Anna Liwyj, Iwona i Jurek Maronowscy, Grzegorz Baltazar Kajdrowicz
2011.02.13 - U STÓP KANCZENDZONGI - Ania Skompska
Nepal zawsze należał do tych miejsc, które świadomie omijaliśmy wodząc palcem po mapie. Nigdy nie rozważaliśmy tego kraju jako celu wakacyjnej podróży. Himalaje Nepalu kojarzyły nam się z zatłoczonymi szlakami wokół Annapurny lub w rejonie Everestu, tragarzami niosącymi cały dobytek swoich klientów oraz licznymi górskimi hotelikami serwującymi wszelkie przysmaki białego człowieka. Splot przeróżnych okoliczności sprawił jednak, że pewnej jesieni udaliśmy się właśnie do Nepalu.

| < Prev | Next > |
|---|
