Anna Liwyj, Iwona i Jurek Maronowscy, Grzegorz Baltazar Kajdrowicz
2008.04.20 - Autostopem przez Andy Patagońskie - Iwona i Jurek Maranowscy
Pomimo tego, że Japonię kojarzymy jako kraj wyjątkowo stechnicyzowany, łatwo tam znaleźć ogromne pokłady tradycji. Już Tokio od którego zaczęliśmy naszą podróż pokazało swoje dwa oblicza. Mieszkaliśmy w tradycyjnym ryjokanie w pobliżu świątyni Sensoji a pierwszy wieczór spędziliśmy w hipernowoczesnej dzielnicy na sztucznej wyspie Odiba. Do Japonii najlepiej wybrać się jesienią, kiedy wszystkie jej ogrody przebarwiają się w cudowne odcienie czerwieni.

| < Prev | Next > |
|---|
